Zdaniem szefa Samoobrony Andrzeja Leppera, artykuł w “Gazecie Wyborczej” sugerujący, że posłanka jego partii Renata Beger kupowała podpisy poparcia pod listami Samoobrony, to “kolejna prowokacja” dziennikarzy “GW”.
Według Leppera, władze Samoobrony w ogóle nie planowały zbiórki podpisów w okręgu pilskim, skąd do Sejmu kandyduje m.in. Beger.
Według “Gazety” Beger miała od szefowej struktur partii w Szamotułach Renaty Jankowiak kupić listę 240 nazwisk, wśród których 150 było fikcyjnych. Całe zdarzenie dziennikarze “GW” zarejestrowali ukrytą kamerą. Jankowiak – jak relacjonuje “Gazeta” – poinformowała posłankę, że podpisy przez nią dostarczone są “kombinowane”.
Jak wynika z tekstu “Gazety”, Beger nie była zadowolona z liczby podpisów. “Jak pani załatwi sobie te podpisy, to mnie gówno obchodzi. Ile pani uzbiera, od kogo, to mnie nie interesuje” – mówi do kobiety we fragmencie filmu z ukrytej kamery, który również zamieściła “Gazeta” na swoich stronach internetowych.
Ja za żadne podpisy nikomu nie płaciłam. Ja zapłaciłam tej pani za paliwo, ponieważ jeśli ktoś zbiera podpisy, to ponosi koszt. Ja tych podpisów nie złożyłam w komisji wyborczej ani żadnych innych, ponieważ bałam się, że to może być prowokacja – powiedziała Beger PAP.
Dementuję to od razu. “Gazeta Wyborcza” prowokację szykowała (…) Ja mówiłem na spotkaniu przewodniczących (regionów partii), gdzie pani Beger była. Mówię: za długo nie ma nic złego na temat Samoobrony w “Gazecie Wyborczej”. Mówię: przygotowani bądźcie na prowokację – powiedział Lepper w piątek rano w “Salonie Politycznym” radiowej Trójki.
więcej na link
ogłoszenia | ogłoszenia | ogłoszenia | ogłoszenia
Posted by tomekpiernik 
![Tulum Mexico in Late Afternoon Light [Explore #1, THANK YOU] Tulum Mexico in Late Afternoon Light [Explore #1, THANK YOU]](http://static.flickr.com/5470/7235972310_8c25258da5_t.jpg)
